Skończyłam szkołę i co dalej? cz. 1

Skończyłam szkołę i co dalej? cz. 1

Czy każdy charakteryzator musi ukończyć szkołę? Nie ma na to zasady. Ukierunkowana edukacja (którą polecam) pomaga przyswoić podstawy i zdobyć wiedzę, której nie znajdzie się w internetowych tutorialach. Ważne jest też znalezienie mentora –  kogoś z branży, kto od czasu do czasu zerknie na Twoje prace i podpowie, nad czym jeszcze musisz popracować i co warto poprawić.

Szkoła skończona, dyplom w ręce i co dalej?

Winszuję wszystkim, którzy od początku wiedzą, w którą stroną chcą pójść, a nawet mają pomysł na to, jak spełniać się zawodowo. Niewiele jest takich osób. Wielu z nas na początku błądzi, nie wiedząc, za co zabrać się najpierw. I to jest normalne.

skonczylam-szkole-co-dalej
fot. Łukasz Kopaczyński

Początki nie są łatwe. Często wiążą się z darmowymi praktykami, którym jednak trzeba poświęcić trochę czasu. Twojego wolnego czasu. Nie podejmuj pochopnych decyzji, zanim w pełni nie ruszysz z nową karierą zawodową. Warto wejść w branżę z impetem, lecz zanim się nie rozkręcisz, utrzymaj jeszcze dotychczasową pracę, jakakolwiek by ona nie była. Jakoś w końcu trzeba zarobić na pierwsze składowe Twojego kufra.

No dobra, więc gdzie ta praca? Z pewnością najlepszym rozwiązaniem byłoby przetestowanie wszystkich możliwych opcji na sobie. Musisz przecież sprawdzić, w czym czujesz się najlepiej. Mam dla Ciebie kilka propozycji. W głowie narodziła mi się cała masa pomysłów, dlatego postanowiłam podzielić artykuł na części. Będą wychodzić cyklicznie. Oto pierwsza transza:

1. Sesje zdjęciowe

Gdzie szukać?

Zaczynam od mojej ulubionej formy pracy jako charakteryzator <3  Sesje można podzielić na dwa rodzaje: TFP (ang. Time For Pictures) oraz komercyjne. Dzisiaj skupię się na tych drugich, ponieważ artykuł dotyczy sztuki zarabiania (TFP nie przewiduje wynagrodzeń pieniężnych).

Najlepiej rozpocząć od podjęcia stałej współpracy z wybranym fotografem. Jeśli agencje reklamowe mają jakiekolwiek zlecenia na sesje zdjęciowe, kierują się właśnie do nich – do fotografów. Gdzie ich szukać? W sieci, na facebook’u, na portalach dla profesjonalistów, opcji jest mnóstwo. Możesz wykorzystać ogłoszenia, rozesłać po sieci informacje, że poszukujesz osoby, z którą nawiążesz współpracę. Pisząc do jakiegokolwiek fotografa (lub wrzucając swoje ogłoszenie) koniecznie dodaj kilka przykładów swoich prac lub odnośnik do portfolio. Nikt nie zdecyduje się na współpracę w ciemno, nie wiedząc, co masz do zaoferowania.

Plusy:

Każde zlecenie to inna sesja – to ogromny plus. Poznajesz dużo nowych osób, a nowe kontakty to nowe możliwości na współpracę. Jeśli zlecenie przebiegnie pomyślnie, masz duże szanse, że modelka, zadowolona z dotychczasowych efektów, chętne do Ciebie wróci, kiedy będzie potrzebowała np. nowego zdjęcia do swojego portfolio.

Minusy:

Nie możesz liczyć na ciągłość zleceń. W jednym miesiącu możesz mieć sześć sesji zdjęciowych, w kolejnym zero. Musisz wtedy zadbać o zabezpieczenie finansowe.

2. Teatr

baletnice

Gdzie szukać?

Ważny jest moment, w którym aplikujesz. Nie ma sensu starać się o pozycję na początku wakacji – wszyscy są w rozjazdach. W trakcie trwania sezonu Twoje szanse na zatrudnienie też są raczej marne (ale nie chcę podcinać nikomu skrzydeł – próbować warto 😉 ). Najlepszy wydaje się okres od sierpnia­ do października. Koniec okresu wakacyjnego, teatry przystępują do przygotowań nowego sezonu, a także gdy już się on rozpocznie, czasami bywa dość chaotyczna organizacja na początku.

Nie da się ukryć, że jest to środowisko bardzo zamknięte i nie zawsze otwarte na nowe współprace – ale komu zależy, ten się dostanie. Jak nie drzwiami, to oknem. Jak wejść oknem? Najpierw wybierz odpowiednią osobę, do której się zwrócisz. Spróbuj skontaktować się z samym dyrektorem, inspicjentem lub z główną charakteryzatorką w teatrze. Nie zawsze będzie to osoba na tym samym stanowisku, każdy teatr działa na innych zasadach. Dobrze jest wcześniej przeprowadzić małe „śledztwo” i sprawdzić, kto zajmuje się czym w teatrze. Nieczęsto trafiają się tam wolne posady na stanowisko charakteryzatora – gdy ktoś raz obejmie pozycję, zwykle trzyma się jej latami.

Moja sugestia: pytaj o darmowe praktyki. Czasami może okazać się, że takie praktyki będą trwały nawet cały sezon, zanim ktoś się do Ciebie przekona. Przy odrobinie szczęścia znajdzie się tam miejsce dla Ciebie, na dłużej. Może zaproponują Ci pracę w formie zastępstwa za główną charakteryzatorkę? Taka osoba też jest dla teatru bardzo cenna, ponieważ po kilku miesiącach znasz już wszystkie schematy oraz projekty makijaży do poszczególnych spektakli.

Plusy:

Kto nie spróbuje pracy w teatrze, ten nie zrozumie. Na własnej skórze trzeba przekonać się, jak magiczne jest poznawanie wszystkich zakamarków. Poza tym, oglądanie spektakli zza kulis może stać się Twoim nowym hobby… A wracając do spraw przyziemnych. Teatr może zapewnić tzw. „ciepłą posadkę” i stałą wypłatę.

Minusy:

Monotonia wykonywania tych samych charakteryzacji przez cały sezon (czasami nawet kilka sezonów). W zależności od tego, jakiego rodzaju teatr wybierzesz, musisz nastawić się na zajęte wieczory (głównie w weekendy), a w przypadku większych teatrów/oper – również wieczory w tygodniu.

3. Film

plan-filmowy
fot. Tomasz Wolak

Gdzie szukać?

Ciężki orzech do zgryzienia. W moim przypadku dostanie się na plan było efektem szczęścia i  miksu przypadkowych zdarzeń. Ciężko sprzedać dobry patent na to, jak dostać się do filmu. Prawda taka, że wiele rzeczy w „naszym światku” odbywa się po znajomości, dlatego najważniejsze są kontakty, kontakty i jeszcze raz kontakty. Bądź aktywna zawodowo i miej oczy szeroko otwarte. Ciężko wymienić całą rzeszę osób, dzięki którym możesz dostać się do filmu. Sprawdzaj bezpośrednie strony produkcji filmowych, śledź fanpage’e , zachowaj czujność.

Plusy:

Praca na planie filmowym to jedna wielka zabawa i przygoda.

Minusy:

Czasami bardzo niestandardowe godziny pracy, a zdarza się, że warunki również potrafią zaskoczyć. Kilkugodzinne powtórki jednej sceny wymagają Twojej obecności na planie, nawet gdy nie masz nic do roboty. Obecność obowiązkowa – na wypadek nieoczekiwanych poprawek lub, by zdjąć charakteryzację z aktora. Trzeba zostać do końca.

4. Makijaże na ślub i imprezy okolicznościowe

makijaz-slubny

Gdzie szukać?

Ten proces możesz przeprowadzić w kilku prostych krokach:

* Promocja – ogłaszaj swoje usługi na portalach ślubnych, wybierz się na targi, by się promować, zaproponuj kilku koleżankom darmowy make-up, tak dla zabawy. Niech wszystkim zostanie w głowach, czym się zajmujesz. Będą mogły opowiedzieć o Tobie innym, a nie ma lepszej promocji niż zadowolona klientka, która poleca Cię swoim przyjaciółkom.

* Nawiąż współpracę z salonem piękności – porozsyłaj swoją ofertę do salonów fryzjerskich oraz salonów beauty. Tak naprawdę do współpracy potrzebujesz maksymalnie dwóch, trzech salonów, więc wysyłając ofertę do co najmniej pięćdziesięciu, masz duże szanse, że ktoś się zgodzi. Nie warto podejmować się współpracy ze zbyt wieloma punktami – grozi to nakładaniem się terminów i niepotrzebnym szukaniem zastępstw do Twoich zleceń. Pracując dla salonu musisz liczyć się z podziałem zysku, co dla Ciebie oznacza to mniejszy zarobek, jednak współpraca z salonem przynosi rewelacyjne efekty. Ma on już bazę klientek, z której możesz czerpać, a do której Ty sama nie miałabyś dojścia.

* Utrzymuj kontakt – podczas realizacji makijażu, zostaw klientce swoją wizytówkę. Warto też poprosić o adres mailowy, by w przyszłości rozesłać informację o swojej specjalnej ofercie dla stałych klientek.

Plusy:

Jest to chyba jedna z najprostszych form zarabiania w zawodzie wizażystki/charakteryzatorki.

Minusy:

To dość czasochłonna praca w porównaniu do możliwych zarobków (początkujące wizażystki zaczynają od kwoty 50zł za makijaż okolicznościowy, osoby z większym doświadczeniem mogą zażyczyć sobie nawet 300zł za makijaż). To także niełatwa praca dla niezmotoryzowanych. Każdy, kto biegał po mieście z ciężkim kufrem, czekał w śniegach na spóźniający się autobus lub zaliczył kilka przesiadek z tramwaju do tramwaju, dochodząc jeszcze piętnaście minut „z buta”, aby dotrzeć do celu, wiem o czym mówię. Sama należę do tego grona… Jak na złość, klientka zawsze mieszka na drugim końcu miasta 😉

5. Malowanie dzieci na eventach

facepainting

Gdzie szukać?

Możesz próbować na własną rękę lub zrzeszyć się z organizacją, która oferuje atrakcje dla dzieci na festyny oraz inne imprezy. W zależności od tego, jaką strategię chcesz wybrać, roześlij kilka swoich ofert z portfolio do firm, organizacji lub bezpośrednio do agencji eventowych.

Poza charakteryzacjami, jestem również event managerem i nieraz miałam przyjemność zobaczyć (a także organizować) niejeden duży festyn rodzinny. Stąd mam dla Ciebie jedną dobrą radę. Agencje często szukają grupy lub przynajmniej pary osób malujących dzieci. Jeśli więc nie chcesz pracować dla firmy zajmującej się atrakcjami dla maluchów, warto rozważyć współpracę ze znajomym po fachu. Może to okazja, by odezwać się do koleżanek ze szkoły w celu nawiązania współpracy? W przyszłości możesz stworzyć swój własny zespół osób pracujących na eventach na zlecenia.

Kolejna podpowiedź (tym razem z punktu widzenia charakteryzatorki): przygotuj i wydrukuj kilka gotowych wzorów makijaży. Ułatwi to dzieciakom wybór, a Tobie wykonanie pracy. Unikniesz tym samym abstrakcyjnych pomysłów dzieci na makijaż z całej palety postaci z bajek, których wcale nie musisz znać (ja osobiście nie śledzę, którzy superbohaterowie są na czasie). Mam ich zazwyczaj około dwunastu. Do malowania dzieci zawsze wybieraj dobrej jakości kosmetyki. Najlepiej przetestuj je wcześniej na sobie. Wściekły rodzic z dzieckiem z wysypką zawsze Cię znajdzie…

Plusy:

Jeśli tylko lubisz dzieci (NAPRAWDĘ musisz je lubić) ta forma pracy na pewno przypadnie Ci do gustu. To świetna zabawa.

Minusy:

Nie da się ukryć, że jest to praca bardzo męcząca. Przez cały czas musisz być na pełnych obrotach i zazwyczaj nie masz chwili wytchnienia. Facepainting zawsze cieszy się ogromną popularnością i wyróżnia długimi kolejkami, dlatego będziesz mieć pełne ręce roboty… W sumie, czy to jest minus? 😀

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.